Written by 12:13 pm Ogólne

Q.F.F.F.Q.S.

Początek roku akademickiego, który będzie obfitował w istotne wydarzenia, w tym rychłe wybory do Parlamentu RP oraz wybory Władz Uniwersytetu Warszawskiego skłania nas do zabrania głosu w sprawach aktualnych, ale i strategicznych naszej uczelni.

Problemów – zwłaszcza tych ekonomicznych – osób zatrudnionych na Uniwersytecie nie rozwiążą podziękowania, gratulacje ani nawet nieoczekiwana nagroda z okazji 250-lecia Komisji Edukacji Narodowej przyznana wszystkim pracownikom oświaty przez MEiN. Szanując prawo każdego do własnej opinii, chcemy wyrazić pogląd, że jest to „kiełbasa wyborcza”, mająca na celu przykrycie niezadowolenia pracowników systemu szkolnictwa z poziomu wynagrodzeń. Ze smutkiem stwierdzamy przy tym, że sprawy nauki i szkolnictwa wyższego od dawna w polityce traktowane są incydentalnie, a niekiedy instrumentalnie.

Ostatnio dały o sobie znać problemy, z jakimi od pewnego czasu mierzy się Uniwersytet Warszawski. Trudności Studentek i Studentów w zdobyciu miejsca w akademikach to tylko w części bezpośredni wynik niedostatku miejsc w domach studenckich. Problem ten nie powstał wczoraj. Martwi, że musiało dojść aż do głośnych protestów w tej sprawie i zainteresowania nimi mediów. Ich źródło wydaje się tkwić w niewydajnym systemie zarządzania zasobami oraz złej polityce informacyjnej. Takie niedociągnięcia nie powinny mieć miejsca w uczelni z założenia przyjaznej osobom w niej studiującym i pracującym oraz nowocześnie zarządzanej.

Wszystkie te zjawiska, obok przewlekłości i skrajnego zbiurokratyzowania postępowań przetargowych, opieszałości kwestury w rozliczaniu wyjazdów zagranicznych oraz ewidentnego błędu zarządczego, jakim jest niezawarcie na czas umowy (przy wygaśnięciu wcześniejszej) z biurem obsługującym wszystkie sprawy związane z zagranicznymi podróżami służbowymi, mają wspólny rys. Nie udało się wypracować skutecznego systemu obsługi centralnych procesów, w których uczelnia w sposób przyjazny wspierałaby swoich Pracowników/czki, Doktorantów/tki i Studentów/tki. Uniwersytet, niestety, nadal nie stworzył mechanizmów działania (by nie powiedzieć: kultury zarządczej) na miarę swoich potrzeb i możliwości. Zbyt często działa w trybie „gaszenia pożaru”. Dzieje się tak pomimo wyraźnego zwiększenia wydatków na administrację centralną.

Kolejny problem, który, niestety, nam towarzyszy, to cień krajowej polityki. Autonomiczna uczelnia ma być wolna od bezpośrednich ingerencji władz w swoje funkcjonowanie, nie znaczy to jednak, że nie ma prawa zabierać głosu w istotnych sprawach życia publicznego. Słuchając przemówień inaugurujących rok akademicki 2023/24 na innych uczelniach można dostrzec, że są miejsca, w których głos środowiska akademickiego brzmi dobitnie. Nasz Uniwersytet zachowuje się, jakby nie dostrzegał, co się dzieje wokół lub świadomie wybierał milczenie jako formę autocenzury, czy też wręcz dostosowywał się do oczekiwań zewnętrznych decydentów. Pojawiające się w publicznej debacie głosy sprzeciwu, jak choćby wobec powołania Akademii Kopernikańskiej, zapowiedzi likwidacji Narodowego Centrum Nauki, czy skandalicznych wypowiedzi członków rządu podważających wolność badań naukowych, są u nas wyciszane i zbywane milczeniem. Uczelnia jako całość przestaje pełnić rolę wyrazicielki poglądów większości środowiska. Uniwersytet nie tylko na takiej postawie nie zyskuje, ale dramatycznie traci swój prestiż jako autonomiczny podmiot w debacie publicznej.

Z drugiej strony dostrzegamy także przejawy wielkości, sprawności i siły Uniwersytetu Warszawskiego. Widać je zwłaszcza lokalnie. Efektywne wdrożenie systemów elektronicznych było możliwe dzięki wspólnemu wysiłkowi lokalnych – wydziałowych i instytutowych – zespołów administracji. Wsparcie udzielane osobom z Ukrainy zostało udzielone dzięki dobrym decyzjom centralnym, lecz odbywało się rękami pracowników jednostek organizacyjnych. To wydziały wzięły na siebie ciężar rekrutacji, a potem adaptacji ukraińskich Studentek i Studentów. To lokalne środowiska z reguły podejmują inicjatywy i zabierają głos w sprawach ważnych dla całej uczelni. To Pracowniczki i Pracownicy jednostek zapewnili Uniwersytetowi dobre wyniki w ewaluacji działalności naukowej. Można zatem powiedzieć, że nasza zróżnicowana wewnętrznie uczelnia jest silna lokalnie. Samodzielność wydziałów oraz aktywność środowisk w nich skupionych okazują się kluczem do sukcesu. Sądzimy przy tym, że działania władz centralnych UW w zbyt małym stopniu mają na celu wsparcie aktywności lokalnych.

Z pewnością nasz głos i zawarte w nim uwagi to jedynie subiektywna ocena realiów. Tak je widzimy z naszej perspektywy. Jesteśmy otwarci na argumenty i chcemy prowadzić dyskusję, dzięki której nasza wspólna Alma Mater będzie się trwale i szczęśliwie rozwijać.

Życzymy Państwu, naszym Koleżankom i Kolegom z grona nauczycieli akademickich, Studentkom i Studentom, Doktorantkom i Doktorantom, a także pozostałym Pracowniczkom i Pracownikom Uniwersytetu Warszawskiego satysfakcji i radości w nadchodzącym Roku Akademickim.

prof. dr hab. Piotr Girdwoyń

Wydział Prawa i Administracji UW

[email protected]

dr hab. Łukasz Niesiołowski–Spanò, prof. ucz.

Dziekan Wydziału Historii UW

[email protected]

(Visited 990 times, 1 visits today)
Close